Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Uśmiech Przestrzeni

Pływasz w krainie marzeń, motyl,
Uśmiechasz się, nie ma w tym powodu,
Nikt nie wie, co Ci jest,
Oni myślą, że zacząłeś ćpać,
Myślą, że znowu się najarałeś, zatracasz się,
Dlaczego uśmiech jest podejrzeniem, złem,
Czemu wszyscy muszą być smutni, zawistny świat,
Ty po prostu kochasz, znalazłeś kogoś,
Serce płonie, świat jest pełen kolorów,
Myślisz o niej, uśmiechasz się,
Wspominasz ją, uśmiechasz się,
Patrzysz na wasze wspólne zdjęcia, uśmiechasz się,
Piszesz, dzwonisz do niej, śmiejesz się, uśmiechasz się,
Widzisz ją, płoniesz, świat nie istnieje,
Kochasz, nic więcej nie trzeba,
Oczy, piękne, błękitne,
Toniesz w nich, chcesz je widzieć cały czas,
Ta piękna twarz, chcesz widzieć ją cały czas,
Serce bije, puls przeogromny,
Czas zatrzymany, a ty zakochany.

Uśmiech Przestrzeni

Pływasz w krainie marzeń, motyl,
Uśmiechasz się, nie ma w tym powodu,
Nikt nie wie, co Ci jest,
Oni myślą, że zacząłeś ćpać,
Myślą, że znowu się najarałeś, zatracasz się,
Dlaczego uśmiech jest podejrzeniem, złem,
Czemu wszyscy muszą być smutni, zawistny świat,
Ty po prostu kochasz, znalazłeś kogoś,
Serce płonie, świat jest pełen kolorów,
Myślisz o niej, uśmiechasz się,
Wspominasz ją, uśmiechasz się,
Patrzysz na wasze wspólne zdjęcia, uśmiechasz się,
Piszesz, dzwonisz do niej, śmiejesz się, uśmiechasz się,
Widzisz ją, płoniesz, świat nie istnieje,
Kochasz, nic więcej nie trzeba,
Oczy, piękne, błękitne,
Toniesz w nich, chcesz je widzieć cały czas,
Ta piękna twarz, chcesz widzieć ją cały czas,
Serce bije, puls przeogromny,
Czas zatrzymany, a ty zakochany.

Upadek Psychiczny

Zwykły dzień, robisz to, co zwykle,
Nie przejmujesz się niczym, nie myślisz,
Świat według Ciebie, to twój wróg, nienawidzisz go,
Nie chcesz z nim walczyć, jesteś zbyt leniwy,
System Cię wchłania, nic z tym nie robisz,
Uznajesz świat i jego zmiany, nic Cię nie obchodzi,
Według Ciebie zagłada, to zbawienie,
Pragniesz zniszczenia świata, jak dinozaurów,
Zaczynasz czuć mdłości, coś nienaturalnego zarazem,
Nie wiesz, co się z tobą dzieje, idziesz do łazienki,
Zaczynasz wymiotować, oddech robi się cięższy,
Stajesz się ociężały, odczuwasz ból,
Coś przeszywa twoje ciało, wszystkie mięśnie pulsują,
Widzisz żyły, wychodzą nienaturalnie na sam wierzch,
Wbijasz wzrok w lustro, widzisz uciekające życie,
Strach przejmuje kontrolę, drzesz się, płaczesz,
Domyślasz się, że to koniec, koniec normalności,
Zaczynasz się zmieniać, skóra nie pęka,
Ona zdziera się z Ciebie, wyjesz z bólu,
Twoja postura się zmienia, robisz się ogromny,
Klatka piersiowa rozszerza się czterokrotnie,
Ręce i nogi grubieją, wydłu…

Mroczny Umysł - Widzisz Śmierć?

Wchodzisz do pokoju, robisz to, co zawsze,
Kładziesz się na łóżku, światło zapalone, zamykasz oczy,
Zakładasz słuchawki, puszczasz swoją ulubioną muzykę,
Jesteś zrelaksowany, odpływasz, przez powieki dostrzegasz bijące światło,
Czujesz chłód, nagły powiew wiatru, okno zamknięte,
Światło gaśnie, otwierasz oczy, boisz się, masz dreszcze,
Widzisz zasłonięte okna, łapiesz za klamkę od drzwi, zamknięte,
Panikujesz, łapie Cię groza, zakleszcza Cię,
Narastają dziwne myśli, srasz w gacie, strach od teraz, to twoje drugie imię,
Słyszysz przerażające szepty, boisz się odwrócić, pękasz,
Zaczynasz szlochać, chłód przeszywa twoje ciało, tchórz,
Odwracasz się, masz zamknięte oczy,
Powoli je otwierasz, dębiejesz, telefon wypada Ci z rąk,
W głowie już umierasz, widzisz czarny krzyż, a ona go Ci da,
Widzisz ją, czarna głowa, czerwone księżycowe oczy, błyszczą się,
Spoglądasz dalej, widzisz czarne ramiona, dłonie, nogi, wysokie czarne szpilki,
Oglądasz dalej w bezruchu, nie dasz radę nic powiedzieć,
Pr…

Patryk Rojewski & Lodomir - Psychiczne Przygody

Mały destrukcyjny człowiek, tak to on, mały ośmioletni Patryk Rojewski. Za dzieciaka objawiał przejawy wysokiej inteligencji połączonej z destrukcją i patogenem niszczącym ludzką psychikę do ostatnich granic zdrowych myśli. Już jako mały gagatek objawiał przejaw rozdwojenia jaźni, tylko on wyróżniał w sobie trzy osobowości. Pierwszą jest on sam, nazywany rojem, drugą jest rojtar, trzecią natomiast rojson. Dzień dnia zamykał się w swoim pokoju i konwersował ze swoimi wewnętrznymi głosami, które obmyślały plan, jak zawładnąć światem przy pomocy olbrzymiego giganta, którego mają stworzyć razem w zakamarkach babcinej piwnicy. Potwór znany jako Lodomir to mała maskotka, która pod wpływem impulsów elektromagnetycznych i mocy pioruna burzowego ma go przekształcić w potężną maszynę do zabijania i władania światem.

Piątek trzynastego, mały Patryk schodzi do piwnicy, przypina Lodomira do krzesła, które jest podpięte do anteny ściągającej pioruny, cała duchowa trójca sprawdza jednym ciałem progn…

Kartky - Rewolucja - Rozdział III

Wraca, idzie do poprzedniego punktu, lecz kontem oka dostrzegł, że ktoś go śledzi. Podsłuchiwał jego rozmowę z Hadesem, szpieg porusza się bezszelestnie po belkach nad nim, pierwszy raz widzi tą osobą, nie postanawia zdradzić, że zauważył ciekawskiego. Idzie dalej w kierunku centrum życia tego budynku, długo nie musiał szukać, już spostrzegł Martę.

- Marto, Hades chcę, żebyś mnie szkoliła.

- Ja?

- Tak, wybrał Cię.

- Dobrze, a co dokładnie Ci powiedział? Co mam Ci przekazać ze swojej wiedzy?

- Słabe punkty maszyn, obrona przed nimi oraz opatrywania rannych.

- Chyba o jeden sufit za dużo spadł mu na głowę… Dobrze, niech będzie. Jesteś gotowy na pierwszą lekcję?

- Nie byłem gotowy, żeby się tutaj dostać, a co dopiero mowa o tym, ale zaczynajmy.

- Chodź za mną, idziemy pod budynek.

Idą razem, schodzą kolejne piętra w dół, wchodzą na parter, a dziewczyna otwiera wielkie metalowe drzwi do podziemia.

- Teraz schodzimy tutaj, idź pierwszy.

Chłopach schodzi w dół, wszędzie mrok. Mija kilka chw…

Kartky - Rewolucja - Rozdział II

Chłopak poszedł poszukać Hadesa, ledwie zdążył zejść kilka schodków i już został zaczepiony przez kolejną osobę.
- Część jestem Erent.
- Witaj, jestem Kartky.
- Rozmawiałeś z Martą, opowiedziała Ci pewnie, co tutaj się dzieje. Nie jest ciekawie, a maszyny zbliżają się z dnia na dzień. Jedyny sposób to likwidacja mózgu atomówką.
- Słyszałem o tym, powiedz mi, kim tutaj jesteś?
- Jako jedyny jestem nocnym łowcą, za czasów dziecka doznałem dotkliwego przeżycia, pewnie zauważyłeś, że moje oczy nie są naturalnie odbarwione, mają bardzo jasną obwódkę żółci. Miałem wtedy sześć lat, byłem na wycieczce w centrum badawczym, gdzie badano zachowania zwierząt i ich odporności na choroby ludzie. Testowano również na nich różne chemikalia, niektóre powodowały nagły wzrost siły, znaczne pobudzenie zmysłów, wyostrzały wzrok, a najnowszym odkryciem był wilk z okiem termowizji. Podczas prezentacji zapadł zmrok, żeby zaprezentować zwierzę i jego specjalną umiejętność, nikt nie przewidział tego, że oswoj…

Kartky - Rewolucja - Rodział I

Odbijający się ogień w oczach, co stało się ze światem? Czy teraz wszystko tak wygląda? Idealny świat chłopaka staje się najgorszym koszmarem, urzeczywistnieniem wszystkich mar nocnych. Wizja jego i całego świata pogrążonego w ogniu, bez żywej duszy poza nim. Przemierzając drogę przepełnioną tlących się wraków samochodowych, biega wzrokiem po każdej możliwej krawędzi, szukając żywej duszy. Dalej nic, ale co śmieszniejsza, po drodze nie było widać żadnego leżącego ciała, zera trupów, nawet zwierząt. Dawało to chłopaki nadzieję, że żywi jeszcze są i będzie mógł dowiedzieć się, co tu zaszło.

Idzie dalej, w pewnym momencie oświetliło go zielone światło, myślał, że ktoś z żywych daje mu znak, odwraca się, to co ujrzał, zwaliło go z nóg. Był to robot w kształcie byka, wysokości mniej więcej czterech metrów, światło zaraz zmieniło kolor na czerwony, potwór zaczął nacierać w jego kierunku, taranując wszystkie wraki na swojej drodze. Chłopak uciekał ile miał sił, w pewnym momencie usłyszał wys…

Kartky – Rewolucja - Prolog

Obraz
Kartky, chłopak zwyczajny, jak wszyscy. Szary człowiek, który nie wyróżnia się z tłumu, nie występuje przed szereg, jego myślenie opiera się na byciu jak wszyscy. Wszystko ukształtował od młodych lat, gdy był gnębiony za swoją „inność” rozumianą przez systematyczne uczenie się, odrabianie lekcji, porządki domowe oraz pomoc innym. Podwórko, które zamieszkuje to jego największy kat, blokowisko zaczęło go tłamsić, wręcz dusić. Młody chłopak już wtedy zrozumiał, przeżyć oznacza być jak wszyscy. Życie brutalnie kopie młodego, niedługo jego osiemnaste urodziny, czy po uzyskaniu samodzielności, zwanej dorosłością w postaci wieku, który pozwala mu podejmować więcej decyzji za siebie, przyniesie mu szczęście?


Nastał wielki dzień, osiemnaste urodziny Kartkiego, jak zwykle idąc w kierunku szkoły, tą samą drogą kopiąc kamień, dostrzega coś nadzwyczajnego. Jego oczom ukazało się przejście, piękne, nadzwyczajne oraz ukazujące raj, dające poczucie szczęścia i bezpieczeństwa. Chłopak zastanawia się, …

Kartky - Historia Prawdziwa | Część Siódma - Zakończenie

„Zatraceni w tym jakby urwał się film,
Nie żałując nic i nie patrząc się w tył”


Wrócili do domu, wszystko w tym samym stanie, dziewczyna dalej nie wróciła, chłopak złapał zakłopotanie, pojechać czy czekać dalej? Trudna decyzja, nie pierwsza i ostatnia od kilku godzin, wszystko się zmienia co chwilę, jak w tym wytrwać? W międzyczasie Kartky i Kalista pojechali do sklepu niedaleko domu, po lody, wracając, widzą idącą poboczem Ksenie, chłopak staje się wulkanem nerwów, ma ochotę eksplodować, nie przebiera w słowach, po momencie, gdy wsiadła do samochodu, nie zostawia na niej suchej nitki, sytuacja trwa w domu, jej tata nie zdążył się odezwać nawet słowem, gdy chłopak niczym rejestrujący sejsmograf nie zamykając się, dalej jej mówi, jak bardzo jest głupia, naiwna, nieodpowiedzialna, niezdyscyplinowana, nie potrafi docenić tego, co ma, brak jej podstawowych wartości. Chodząc od lewej do prawej z dobre pięć minut, po czym wyszedł na ganek i zaczął palić, wtedy zaczęła odgrywać się prawdziwa …

Kartky - Historia Prawdziwa | Część Szósta

"Dla braci mam dobre serce, czarne worki dla tych, którzy chcą mą pengę,

Jeśli grzeszę, jeśli błądzę i nic nie wiem, robię to, aby śmierć miała znaczenie"

Podobno papieros niszczy, w tej chwili nie ma to znaczenia, chwilowe uspokojenie myślą o paleniu robi swoje. Chłopak posiedział dłuższą chwilę na ganku i wrócił. Ksenia jest na górze, idzie do niej. Dziewczyna płacze, siedzi skulona w krześle, mówi, że nie wie, co ma zrobić ze swoim życiem, decyzje są ciężkie, nostalgia. Kartky przytula ją, kładą się na łóżku, chłopak ją przytula, dziewczyna odwzajemnia to. Nastaje ciężki moment, chłopak wylewa morze łez.

- Boję się, nie rób tego, nie chcę Cię stracić.

- Nie płacz, proszę.

- Ksenia, proszę, nie uciekaj, kocham Cię, nie rób mi tego, nie wiem, jak sobie poradziłbym z tą myślą, że Ciebie już nie będzie.

- Proszę Cię, nie mów tak.

Rozmowa zapętlała się w kółko, płacz, uściski, Kartki nie wyobrażał sobie co by było, gdyby nie odebrał telefonu, albo go zignorował. Plułby sobie w twarz …

Kartky - Historia Prawdziwa | Część Piąta

„Czasy się zmieniły, jak nawinął Białas, Miłości nikt nie widzi, każdy chodzi w okularach, Czasy się zmieniły, jak nawinął Białas, Czasy się zmieniły, czasy się zmieniły”
Walki część dalsza, Raisa pojechała pod dom delikwenta i jego rodziny walczyć o córkę, wiadome było, że nie odpuści z takim zawziętym charakterem. Lwica można powiedzieć, która nie opuści swoich dzieci, aż do momentu, kiedy same nie osiągną pełniej niezależności. Woja słowa, przeróżne epitety z jednej i drugiej strony, matka walczy, żeby rodzina była cały czas w komplecie, Kartky, ojciec sióstr, Raul oraz Farenz mają pełną relację, Kalista ma włączoną rozmowę telefoniczną pomiędzy nami. Wszystkie padające słowa, są słyszalne, cisza i skupienie wśród słuchających, czekających na rozwój sytuacji, nerwowy Kartki odpalający papierosa za papierosem (w międzyczasie odbył podróż na stację po fajki), nerwówka, uda się czy nie? Chłopak co kilka minut dodaje komentarz pod nosem, momentami nie wytrzymuje i mówi na głos co myśli o R…

Kartky - Historia Prawdziwa | Część Czwarta

„Jeśli nie masz wyboru pozostaje Ci przetrwać,
jeśli masz przejebane, to zęby zaciśnij, nie płacz.
Nie masz wyboru musisz przeżyć z nadzieją
na poprawę swego losu to Twoje życiowe dzieło.”

Rozmowa to wieczność dla chłopaka, kłębek nerwów, jakie padną decyzje, słowa, co nadejdzie. Wszyscy w domu podenerwowani całą zaistniałą sytuacją, nie tak wszystko miało wyglądać. Kartkiego przechodzą różne myśli, stany umysłowe, wyobrażenia, głównie same ciemne wizje końca tej historii, boi się każdej następnej minuty, istna mordęga! Dziewczyna wstaje od stołu, chłopak pozostaje w miejscu, wchodzi do środka, każdy czeka na jakiekolwiek słowo.

- Jadę do Seraula, Rozejusz mnie zawiezie.

- Kseniu, Rozejusz go tu przywiezie, zostań w domu, poczekaj.

Dziewczyna jeszcze chwilę dyskutowała, że jedzie, a w tym czasie Rozejusz przywiózł ojczyma. Chłopak zostaje w domu, Ksenia wraz z rodzicami, Seraulem i jego wychowankiem rozmawiają na ganku przy otwartych drzwiach, Kartky ma widok na wszystko, chodzi od lewej…

Kartky - Historia Prawdziwa | Część Trzecia

"Ona daje mi coś więcej, coś, dzięki czemu lepiej śpię"
Wychodzą na spacer, Kartky łapie dziewczynę za rękę, patrzą na siebie, robią głupi uśmiech. Idą dłuższy czas w milczeniu. Spacer wydaje się przyjemny dla chłopaka, niestety ten moment kiedyś musi nastać, trzeba zacząć otwartą rozmowę, której Kartky za wszelką cenę chce uniknąć.
- Dlaczego to zrobiłaś? Co Ci odbiło?
- Nie wiem już sama, nie wiem co mam robić, ty nie wiesz, jak mi jest ciężko.
- Odpowiedz mi tylko na jedno, po co chciałaś to zrobić?
Cisza. Dłuższe milczenie.
- Mam już dosyć tego wszystkiego, chcę żyć sama, ty nie rozumiesz, jak to mieć taką rodzinę. Dla mnie to ciężkie.
- I co zrobisz Ksenia? Kto da Ci dach nad głową? Zapewni Ci pewne jutro? Pomyślałaś o tym?
Milczenie, chłopak nie wie, co ma dalej mówić, zastanawia się, czy to odpowiedni moment, by wyrazić swoje uczucie do niej. Zbiera resztki odwagi, jakie ma i zaczyna niezgrabnie.
- No, ja ten, yyyy, no sam nie wiem, wiesz…
- Co chcesz mi powiedzieć?
- …

Kartky - Historia Prawdziwa | Część Druga

„Między mną a Tobą, walka serca z głową, coś jak ego kontra osobowość - czaisz?”


Kartky podjechał pod schody hotelowe, nie dają po sobie poznać, co stanie się za chwilę, niczym zwykły przyjaciel, a tak naprawdę, zdenerwowany i pod wielką presją, czy uda mu się wykonać swoje zadanie. Ma nadzieję, że dziewczyna wsiądzie pierwsza, da wsteczny i ucieknie na pełnym gazie. Tak się nie dzieje, pierwszy do tyłu samochodu wsiada jej chłopak, który robił jej sieczkę mózgu. Dziewczyna wsiada zadowolona, że widzi bliską jej osobę, Kartky daje pełen gaz na wstecznym i wyjeżdża na ulicę. Dziewczyna widzi swoich rodziców.


- Spierdalaj, no spierdalaj mówię! Głuchy kurwa jesteś?! Spierdalaj! – mówi Rozejusz.


- Nie, nie, nie! Uciekaj stąd, odjeżdżaj! – mówi Ksenia.


Kartky w wielkim stresie zamyka drzwi, staje do połowy samochodem na ulicy, a parkingiem i otwiera drzwi. Dziewczyna wybiega, Kartky biegnie za nią, a Raula wsiada na tyle siedzenie.


- I co teraz chłopczyku? Posiedzimy tu sobie.


Rozejusz nic …

Kartky - Historia Prawdziwa | Część Pierwsza

„Przynosił ci na dłoni serce jak Religa a ty,
Mówiłaś wszystkim, że w nim jakiś syf ukrywa jak nic,
I nie dla ciebie to typ, stać cię na więcej,
Gdy on z pracy wraca, ty idziesz pić, takie ma szczęście.”

Kartky i jego historia, dla innych rzecz zwykła, ale dla chłopaka największe przeżycie życiowe, niekoniecznie szczęśliwe. Całe zajście ma miejsce na przełomie 14/15 sierpnia. Zwykły szary chłopak jak ich pełno na tym świecie, pracujący w sezonie letnim na dwie pracę, bez dnia wolnego; przyszły maturzysta, skrywający w sobie wiele cech, o których nie chce rozmawiać ani ujawniać innym, poprzez swoje zatargi z przeszłości. Niewinnie siedząc przy komputerze po trzech nieprzespanych nocach, które spędził w pracy, dostaje telefon od nieznajomego numeru, odbiera, chwila ciszy.

- Halo?

- Halo, z kim rozmawiam?

Kartky zakańcza rozmowę, odkłada telefon i oddaje się dalej swojej grze. Nie mija kilkadziesiąt sekund, ten sam numer, odbiera.

- Halo?

- Z kim rozmawiam?

Kartky przedstawia się, po tym roz…

Kartky - Historia Prawdziwa | Bohaterowie

Bohaterowie Powieści:

 Kartky – główny bohater
 Ksenia – główna bohaterka
 Kalista – siostra głównej bohaterki
 Raisa – Matka sióstr
 Erast – Ojciec sióstr, mąż Raisaty
 Raula oraz Farenz - małżeństwo, ciotka i wujek głównej bohaterki
 Rozejusz - chłopak Kseni
 Emplejusz - Syn Rauli i Farenza
 Seraul - Ojczym Rozejusza

Popular Posts

Uśmiech Przestrzeni

Kartky - Rewolucja - Rozdział III

Patryk Rojewski & Lodomir - Psychiczne Przygody